|
|
Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy jak niewiele trzeba, aby na twarzy drugiej osoby pojawił się uśmiech i zawitała nadzieja.
Od ponad trzech lat w Chojnickim hospicjum Zwiastowania
Najświętszej Maryi Panny każdą swoją wolną chwilę wolontariusze
poświęcają pacjentom . W naszym hospicjum wolontariusze, obok
wykwalifikowanego personelu medycznego, biorą czynny udział w opiece
nad chorymi pacjentami. Grupa wolontariuszy gotowych poświęcić swój wolny
czas i zaangażowanie, pomaga pacjentom i ich rodzinom w trakcie pobytu w
Hospicjum Stacjonarnym i Zakładzie Opiekuńczo - Leczniczym. Okazują ciepło i
serdeczność osobom u kresu swojego życia, pomagają rodzinom w towarzyszeniu
pacjentowi. Ich pomoc jest nieoceniona. Wolontariusze niosą także pomoc rodzinie,
dla której choroba bliskiej osoby jest szczególnie ciężkim okresem. W hospicjum wszyscy -
wolontariusze medyczni i niemedyczni - staramy się wspólnie nieść pomoc chorym i ich rodzinom.
Często spotykamy się razem, żeby wymienić doświadczenia i uwagi.
Uczymy się od siebie nawzajem, jak najlepiej nieść pomoc
umierającemu człowiekowi. Wszystko po to, żeby pacjent już nie
musiał bronić się przed światem swoją jedyną bronią. Milczeniem.
Wolontariusz towarzyszy chorym, jest przy nich obecny, trzyma za
rękę, wysłuchuje, karmi, pielęgnuje. Pomaga również w pracach
porządkowych na terenie hospicjum, uczestniczy w pracach biurowych,
w kuchni, w pralni i w ten sposób również działa na rzecz chorych.
Wolontariusze, bo o nich mowa, obchodzą 5 grudnia swoje święto. Z tej okazji
w poniedziałek 4 grudnia kilkudziesięciu z nich otrzymało wyróżnienia.
Dyplomami, albumami ze zdjęciami dawnych Chojnic i symboliczną różę, którą wręczył wiceburmistrz Jan Zieliński
nagrodzono osoby na co dzień pracujące w różnych lokalnych organizacjach. NIe zabrakło także wolontariuszy z Fundacji Palium
Eweliny Wesołowskiej, Eweliny Boettcher, Angeliki Toporek, Doroty Mientki, Zbigniewa Siluk
Uroczystość z okazji
Międzynarodowego Dnia Wolontariusza, która w Chojnicach odbyła się po raz pierwszy,
zorganizowało Centrum Wolontariatu - działające przy Stowarzyszeniu "Nadzieja"
Praca w hospicjum uczy miłości, pokory, szacunku do drugiego człowieka,
uczy odpowiedzialności. Często zdarza się, że pacjenci są w ciężkim stanie.
I w tym momencie ważne jest bycie przy, pogłaskać go, przytulić, powiedzieć
miłe słowo. To uczy podejścia do ludzi, nie tylko powierzchownego, ale uczy,
widzieć w nich coś więcej niż mają na zewnątrz., wartości, dorobek całego ich
życia. Wolontariusze odgrywają ważną, często niedocenianą rolę w opiece paliatywnej.
Mogą zaoferować chorym gotowość do wysłuchania mogą całkowicie poświęcić się choremu, który
często potrzebuje czasu, aby opowiedzieć o swoim cierpieniu.
Obecność trzeciej osoby, pozwala choremu poczuć się czyimś
partnerem i być postrzeganym jako osoba żyjąca, która ciągle stanowi
część społeczeństwa". Chorzy często wolą porozmawiać o swoich problemach i
lękach z wolontariuszami niż z personelem medycznym, czy nawet swoją rodziną.
Ich problemy bowiem nie muszą należeć do sfery medycznej. Z rodzinami chorzy nie rozmawiają,
aby nie przysparzać najbliższym dodatkowych zmartwień. Dlatego wolontariusz jako osoba trzecia,
która poświęca swój czas pacjentowi nie dlatego, że musi lecz dlatego, że chce jest wybierany przez
chorych do rozmowy o trapiących problemach.
Stańmy się wrażliwi na cierpienie innych ludzi i pamiętajmy, że
wystarczy podejść do ich łóżka,
uśmiechnąć się, potrzymać za rękę, przytulić, porozmawiać,
a zyskamy wdzięczność, satysfakcję i nowe doświadczenia oraz nowe
znajomości a do pełni szczęścia tylko to wystarcza...
|